Wojciech Pławiak

doradca podatkowy
Radca Prawny
Ekspert Business Centre Club
ds. podatku od nieruchomości

Od kilkunastu lat zajmuję się podatkiem od nieruchomości. Na co dzień doradzam wielkim przedsiębiorstwom międzynarodowym i mikropodatnikom. Kancelarię podatkową prowadzę w Warszawie.
[Więcej >>>]

Skontaktuj się!

W czasach gdy wszyscy poszukujemy ograniczenia kosztów i oszczędności w wydatkach kolejny odcinek cyklu wpisów na temat sprawdzonych metod identyfikacji oszczędności w podatku od nieruchomości.

Ze względu na specyfikę tego podatku, raz zidentyfikowane oszczędności można z łatwością przenieść nawet 6 lat wstecz oraz rozpoznawać także w kolejnych latach.

Problem – opodatkowanie instalacji w budynkach

Mocno  już utrwalonym pomysłem na oszczędności w podatku od nieruchomości jest zweryfikowanie podejścia do budowli, instalacji które znajdują się całkowicie lub częściowo wewnątrz budynku. Może chodzić zarówno o typowe instalacje wewnątrz budynku (kable, rurociągi, klimatyzacje) jak i wysokowartościowe składniki majątku – kotły, maszyny, urządzenia, linie produkcyjne, stacje gazowe i elektryczne.

Oczywiste pytanie dotyczące tych składników: czy płacić podatek od nieruchomości od budowli nawet jeśli choćby częściowo są one zlokalizowane wewnątrz już opodatkowanego budynku.

Rozwiązanie – wyłączenie z opodatkowania
instalacji w budynkach

Podatnik z reguły przyjmuje założenie to co jest środkiem trwałym w grupie 2, podlega opodatkowaniu jako budowla. Właśnie w przypadku tzw. „budowli w budynkach”  założenie to może działać na niekorzyść.

Urządzenia i instalacje w części, w jakiej zlokalizowane są w budynku, nie podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości jako odrębne obiekty budowlane; są one traktowane jako części budynku.

Wynika to z definicji budynku traktującej instalacje jako jego część. Dlatego skoro opodatkowany jest budynek to nie mogą być odrębnie opodatkowane składniki uznawane za części tego budynku.

Stanowisko o braku opodatkowania linii produkcyjnych (technologicznych) w budynku znajduje potwierdzenie w licznych wyrokach sądów administracyjnych i pismach Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju  (pismo MIIR z 14 września 2015 r. stanowiące odpowiedź na interpelację nr 33447 oraz pismo MIIR z 22 maja 2015 r. znak DB.II.054.20.2015.IS.2 stanowiące odpowiedź na oświadczenie senackie przy piśmie z dnia 23 kwietnia znak BPS/043-73-3184/15):

instalacje, które nie będą zapewniały możliwości użytkowania obiektu zgodnie z przeznaczeniem np. instalacje przemysłowe wewnątrz obiektu, nie podlegają reglamentacji przepisów ustawy – Prawo budowlane

Oszczędność – kto i ile
może zaoszczędzić

Skutki rozwiązania są znaczne. Rozwiązanie skutkuje bowiem wyłączeniem z opodatkowania całości lub części budowli wewnątrz zakładu. Część budowli wewnątrz budynków nie będzie w ogóle opodatkowana.

Na przykładzie jeśli przedsiębiorca posiada kable i instalacje stanowiące odrębnie środki trwałe o wartości 400.000 zł zlokalizowane w 75% w budynkach to przy zastosowaniu rozwiązania zapłaci czterokrotnie niższy podatek.

***
Przeczytaj również pozostałe wpisy cyklu: Oszczędności w podatku od nieruchomości – budowle zamortyzowane

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel. kom.: 609 241 737e-mail: wojciech.plawiak@litigato.pl

W czasach gdy wszyscy poszukujemy ograniczenia kosztów i oszczędności w wydatkach rozpoczynamy cykl wpisów na temat sprawdzonych metod identyfikacji oszczędności w podatku od nieruchomości.

Ze względu na specyfikę tego podatku, raz zidentyfikowane oszczędności można z łatwością przenieść nawet 6 lat wstecz oraz rozpoznawać także w kolejnych latach.

Oszczędności w podatku od nieruchomości

Problem – podstawa opodatkowania
budowli zamortyzowanych

Pierwszym i jednym z najnowszych i rewolucyjnych pomysłów na oszczędności podatkowe jest zweryfikowanie podejścia do budowli, które zostały już całkowicie zamortyzowane. Zasadą przyjęta dla celów podatku od nieruchomości jest przyjęcie wartości początkowej dla celów amortyzacji jako podstawy opodatkowania budowli.

Zmiana tej wartości w miarę dokonywania odpisów amortyzacyjnych (i spadku wartości rynkowej) co do zasady nie ma znaczenia – płacimy podatek od wartości początkowej. Sensowność tej konstrukcji może budzić wątpliwości ale ma potwierdzenie w przepisach, które wskazują na wartość niepomniejszoną o odpisy amortyzacyjne. Co jednak w sytuacji gdy odpisaliśmy już całą wartość budowli?

Rozwiązanie – wartość z ostatniego
roku podstawą opodatkowania

W tym przypadku gdy wartość nieruchomości ma już być w całości odpisana ustawa zawiera dodatkowy przepis który przez lata był ignorowany. Otóż w tym przypadku podstawę opodatkowania (od której naliczamy 2% podatku) stanowi

w przypadku budowli całkowicie zamortyzowanych – ich wartość z dnia 1 stycznia roku, w którym dokonano ostatniego odpisu amortyzacyjnego.

Z przepisu wyraźnie podział na dwa sposoby ustalania podstawy:

  • dotyczący budowli podlegających amortyzacji (niezamortyzowanych w całości) – wówczas podstawą jest wartość niepomniejszona o dokonane odpisy amortyzacyjne
  • dotyczący budowli całkowicie zamortyzowanych – gdzie brak podobnego zastrzeżenia.

W przypadku budowli całkowicie zamortyzowanych nie wskazano aby wartość ta nie miała być pomniejszona o dokonane odpisy amortyzacyjne. Tylko w przypadku budowli, które nie zostały całkowicie zamortyzowane przepisy nakazują ustalić podstawę opodatkowania wg wartości niepomniejszonej o dokonane odpisy amortyzacyjne.

W efekcie, z przypadku budowli całkowicie zamortyzowanych podstawą opodatkowania będzie ich wartość pomniejszona o odpisy amortyzacyjne  z dnia 1 stycznia roku, w którym dokonano ostatniego odpisu. Powyższe  potwierdza wyrok WSA w Kielcach z dnia 13 lutego 2019 r. I SA/Ke 3/19.

Oszczędność – kto i ile
może zaoszczędzić

Skutki rozwiązania są kolosalne zwłaszcza dla tych przedsiębiorców, którzy prowadzą zakłady od wielu lat. W tych przypadku można obniżyć podatek od danej budowli nawet o kilkudziesięciokrotnie.

Na przykładzie jeśli przedsiębiorca amortyzował przez lata drogi i place o wartości 1 mln zł to po 22 latach zamortyzował 990 tys wartości tego środka trwałego. Wartości z 1 stycznia roku, w którym dokonał ostatniego odpisu wyniesie 10.000 zł i to od tej wartości w kolejnych latach będzie naliczał 2% podatku.

Jeśli podatek byłby płacony od wartości początkowej wyniesie on 20.000 zł rocznie. Przy zastosowaniu rozwiązania będzie on stukrotnie niż i wyniesie 200 zł.

***
Przeczytaj również: Podatek od nieruchomości a koronawirus.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel. kom.: 609 241 737e-mail: wojciech.plawiak@litigato.pl

koronawirus a podatek od nieruchomości

Dzisiaj oczy wszystkich zwrócone są na wszelkie informacje o pandemii koronawirusa i możliwych formach wsparcia państwa dla podatników (zachęcam do lektury wpisu o tarczy finansowej na drugim z prowadzonych blogów).

Koronawirus dotknął także podatków od nieruchomości – warto zapoznać się z instrumentami wsparcia polegającymi na odroczeniu lub nawet zwolnieniu z opodatkowania nieruchomości.

Rozwiązania pojawiły się już w tzw. Tarczy Antykryzysowej 1.0:

  • Możliwość wprowadzenia przez każdą z gmin zwolnień z podatku od nieruchomości od gruntów, budynków i budowli grupom przedsiębiorców (nie mogą być to przedsiębiorcy indywidualnie wskazani), których płynność uległa pogorszeniu w wyniku koronawirusa.
  • Możliwość odroczenia płatności miesięcznych rat podatku od nieruchomości za kwiecień, maj i czerwiec 2020 r. nie dłużej niż do 30 września 2020 r.

Jak widać w obu przypadkach konieczna jest aktywność naszej gminy. Przepisy o podatku od nieruchomości uchwala wprawdzie ogólnokrajowy parlament ale o stawkach i zwolnieniach specjalne decyduje już każda z gmin. Dlatego warto dowiedzieć się w naszej gminie czy takie rozwiązanie (możliwe na podstawie Tarczy) zostały już wprowadzone.

Aby przekonać naszego wójta / burmistrza / prezydenta o celowości tych działań można podać przykłady wielu już gmin w całej Polsce, które na takie rozwiązania się zdecydowały:

  • Gmina Kozienice rozważa odroczenie płatności raty podatku od nieruchomości za kwiecień dla wszystkich przedsiębiorców indywidualnych i osób prawnych do 30 września 2020 roku.
  • Oleśnica wprowadziła już zwolnienie z podatku od nieruchomości za miesiące maj i czerwiec 2020 r.  dla budowli, budynków i gruntów wykorzystywanych w działalności handlowej, usługowej lub wytwórczej. Zwolnienie uzależnione jest od wykazania pogorszenia płynności finansowej. Łączny koszt programu szacuje się na ponad 1.380.000 zł.

Jak widać warto sprawdzić aktualny stan dla gminy – podobne uchwały pojawiają się każdego dnia.

Możemy także skorzystać ze standardowych form pomocy podatkowej dotyczącej wszystkich podatków, w tym podatku od nieruchomości. Wniosek może obejmować odroczenie, rozłożenie na raty podatku oraz umorzenie niezapłaconej zaległości podatkowej.

Przy odroczeniu lub ustaleniu rat w ramach rozwiązań antykryzysowych nie musimy płacić tzw. opłaty prolongacyjnej (połowy standardowych odsetek za okres odroczenia). Nie są to jednak rozwiązania dotyczące wszystkich – każdy z podatników musi złożyć odrębny, własny wniosek, wykazując pogorszenie płynności. Z moich doświadczeń takie wnioski mają obecnie znacznie większe szanse powodzenia.

W ramach przeglądu podatków od nieruchomości ułatwienia dotyczą i to z poziomu ustawy minimalnego podatku od nieruchomości komercyjnych. Podatku nie trzeba płacić w terminach 20.04.2020 r. (za marzec), 20.05.2020 r. (za kwiecień), 20.06.2020 r. (za maj), lecz w terminie do 20.07.2020 r.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel. kom.: 609 241 737e-mail: wojciech.plawiak@litigato.pl